Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Radamantis
Uczeń

Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 4:41, 28 Lip 2006 Temat postu: Pytanie? |
|
|
Pewnie to nie jest odpowiednie miejsce na takie coś ale ja mam takie pytanie do znawców tej serii. Kto był w końcu silniejszy Złoci Rycerze czy Trzej Liderzy Podziemia bo ja tego nie rozumiem? Raz Radamantis szmaci (sorry za brzydkie określenie) trzech Goldów by później jego najlepszy atak Kanon złapał bez problemów jedną ręką i jeszcze prawie go zabił. O co tu chodzi? Słyszałem tylko coś takiego że jedni byli silniejsi na ziemi a inni w piekle ale nie wiem którzy gdzie? Proszę o odpowiedź
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Persefona
Goddess

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Hadesu
|
Wysłany: Pią 10:36, 28 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Hmmm... Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, Radamantisie... Sprawa jest dość zawiła, bo taki Ikki w końcu 'sprzątnął' (że tak powiem) Ajakosa, który wcześniej się nim 'bawił'. O to trzeba by było chyba zapytać samego Kurunady
BTW. A może być się przywitał?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaori
Silver Saint

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Daleeeeekoooo
|
Wysłany: Pią 10:39, 28 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Hmmm... to pewnie jeszcze zależy od sił "witalnych" każdego Sainta/Spectera. Na ziemi ponoć najsilniejsi są Goldzi. Jednakże każdy lepiej się czuje na własnym podwórku, nie? XD Moim zdaniem to wszystko jest zależne od "siły własnej" każdego wojownika
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Radamantis
Uczeń

Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 2:28, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
To wtedy czemu Radamantis na ziemi (czy gdzie tam był ten zamek) skopał trzech Goldów a w piekle dostał po ryju od Kanona? Widze że nie ja jedyny oglądam i nie wiem o co chodzi! Tak się zapytałem bo może w mandze coś było a ja nie czytałem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaori
Silver Saint

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Daleeeeekoooo
|
Wysłany: Sob 10:31, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Właśnie w mandze było to samo co w anime XD Może to dlatego, że Kanon miał ścisłe powiązania z Posejdonem...?
Ale to już jest fantazja kurumady
El-chan... ani słowa o "sprzątaniu" Ikkiego T.T Bronzi zawsze musza dokopywać tym, którym Goldzi nie umieli sprostać...ech... gdyby Czarnobyl wybuchł nieco wcześniej, to stwierdziłabym, że Bronzi są jego skutkiem XD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Persefona
Goddess

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Hadesu
|
Wysłany: Sob 10:32, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Hmm... no.. Mange miałam ściąganą tylko przez eMule po.. włosku.. znaczy sie z 'koffaną' 'Lady Isabel' =_=' Ale nie sądze, zeby było tam coś wyjaśniane... Pamietaj, że potem Ajakos z Minosem robili sobie z Kanonem co chcieli. Przyznam, że to dziwne o.O'
Z innej strony Kanon wcześniej 'walczył' tylko z Milo... A Mu, Aiola i Milo walczyli wcześniej z Sagą, Shurą i Camusem- wniosek: byli zmeczeni po walce a Kanon był pełen sił... potem po mini walce z Radamantisem osłabł i Minos i Ajakos mogli nim rzucać po ścianach XP Chyba jedyne wytłumaczenie XD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Radamantis
Uczeń

Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 14:55, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem to że Minos i Aiacos tak się z nim pobawili to można uznać że przez zaskoczenie. Pewnie gdyby Kanon zaatakował pierwszy to byłoby inaczej. A wcześniej Kanon też walczył z Sagą przecież i omal nie zginął zalcząc z Milo więc to chyba on powinien być bardziej zmęczony. Aha jeszcze te ciołki co ich po drodze do piekła zabijał też mu troche siły odebrały.
p.s - takie pytanie do panny Kaori - co to za osoby te co niby Goldzi nie mogli sobie z nimi poradzić a Bronzi ich zabijali bo jakoś nie moge skojarzyć nic oprócz tej głupiej wstawki z Aldebaranem i Sidem?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Persefona
Goddess

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 1130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Hadesu
|
Wysłany: Sob 15:29, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Hmm.. Rada-chan.. chociażby z OVA 3 z Ablem Dokopuja tym, z którymi taki Shura i Camus mieli problem ^^"
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaori
Silver Saint

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Daleeeeekoooo
|
Wysłany: Sob 15:38, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
A weźmy taką serię Sanctuary, gdy Bronzi musieli pokonać wszystkich Goldów(!!!), żeby dotrzeć do konającej Atenci.
No i jeszcze dochodzi kinówka z Lucyferem, którego to diablątka zabijają wszystkich żyjących Goldów, a Bronzi pokonuja ich niemalże z palcem w nosie... trochę tu nie halo ^^''
I wystarczy samo Kaori
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Radamantis
Uczeń

Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:29, 29 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
No właśnie zapomniałem o tej dennej kinówce. Jak usłyszałem co tam się dzieje to nawet jej nie oglądnałem. A w serii Sanctuary Bronzi nie pokonali wszystkich Goldów a zwłaszcza tych najsilniejszych! Nie pokonali Sagi, który zginął o ile pamiętam dopiero z ręki Ateny, nie pokonali Mu i Roszi'ego którzy ich przepuścili, nie pokonali Shaki tylko on zrezygnował z walki z Ikkim, podobnie Aioria z Seiyą i Milo z Hyogą nawet Aldebaranowi ostatnimi siłami złamali tylko róg! Trzeba powiedzieć, że przeszli tylko dlatego, że część Goldów do końca nie wiedziało po której stronie się opowiedzieć i tyle.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaori
Silver Saint

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Daleeeeekoooo
|
Wysłany: Pią 18:13, 04 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Hmm... Praktycznie masz rację...
(W tej chwili w Kaori zadziałała jej yaoi'owa strona duszy __^__ bez komentarza XD)
Aaale... Nasi Goldzi tak czy siak mogli pomóc Bronzom a nie zostawac w Świątyniach i za przeproszeniem grzać tyłki XD (a sami mówili, że to nie ich walka itp itd) I owszem, mogli nie wiedzieć komu mają słuzyc, ale... mistyczni wojownicy, do których należeli/należą Dohko i Shion służyli nie Aresowi/Sadze, który przecież jak wiemy zabił Shiona-Kyouko (więc równiez Shion nie był taki mocny jakby się mogło wydawać) a poprzedniemu wcieleniu Ateny... hmmm... czyżby się zagubili? XD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rashat
Bronze Saint

Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Taurus Temple
|
Wysłany: Śro 1:11, 09 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Dobra, ja tu sie gubię doszczętnie bo oglądałam tylko Hadesa, dwie (?) kinówki i ktroche różnych TVków po. francusku? w azdym b ądx razie wiem mniej niż Wy, a do tego tworzę własną wesę co i jak XDDD buahahaha, chora wyobraźnia rules xDDDDD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Radamantis
Uczeń

Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:00, 12 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Z tego co pamiętam to Shion zginął z ręki Sagi pchnięty jakims tam świętym nożem z zaskoczenia a nie po walce co?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rashat
Bronze Saint

Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Taurus Temple
|
Wysłany: Pon 22:57, 14 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Breaciszek morderca T_T'''
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaori
Silver Saint

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Daleeeeekoooo
|
Wysłany: Wto 2:00, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
eeee... jedno pytanie - jak można GOLDA zabić z zaskoczenia? ^^'''' Ich nie da się zaskoczyć XD Mają oczy dookoła głowy XD Gdyby przeciez Shion nie był czujny nie zostałby Kyouko, nie? ^^''
Czyli mój tok rozumowania się kłania XD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Radamantis
Uczeń

Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 3:04, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Inaczej te oczy dookoła głowy działają jak się czuje wroga a inaczej jak stoi obok najwierniejszy dotąd rycerz! A jak dalej ci sie nie podoba to omiń to "z zaskoczenia" i dołóż ""zginął od ciosu jakiegoś tam świętego sztyletu co zabijał nawet bogów".
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaori
Silver Saint

Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 878
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Daleeeeekoooo
|
Wysłany: Wto 12:34, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
errrrrr... dobra ;-; Biedny Shioooon! I Ares morderca XD Hmmm... chyba nieco odbiegliśmy od tematu XD Ale tak czy siak swoje wiem XDD Gold się nie poddaje T.T XD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniołek
Gość
|
Wysłany: Śro 13:06, 15 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Spectranie byli silniejsi na ziemi, a rycerze w podziemiach (troche to mi sie kojarzy z supermenem na ziemi byl silny ale na swojej planecie byl zwyklym "czlowiekiem")
Poza tym juz klka razy bylo powiedziane ze rycerze tak jakby "uodparniaja sie " na zadane im juz ataki ( na przyklad taki Ikki<--po to dal sie soba pobawic Ajakoswi zeby znalezc salabe punkty jego ataku, Garuda Flap na poczatu zadzialalo ( oj pieknie zadzialalo ) ale za drugim razem to Ikki byl gora ( chociaz szkoda ). Pamietaj: nigdy nie atakuj tego samego rycerza tym samym atakiem dwa razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arachia
Demeter

Dołączył: 09 Lip 2006
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 21:31, 15 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
.... bo możesz tego gorzko pożałować? XDDD
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aniołek
Gość
|
Wysłany: Czw 11:17, 16 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
a przynajmniej zdrowo sie zdziwic ( i w zanadzu miec plan B)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|